Kwartet smyczkowy?!
Kwartet smyczkowy na koncercie rockowym?!!! Też wydawało mi się to niemożliwe, a tym czasem cztery śliczne dziewczyny z instrumentami kojarzącymi się z teatrem, operą, generalnie muzyką poważną, a tymczasem tytułowa "Biała Droga" zajebiście zaśpiewa i zagrana. Mówię o koncercie Urszuli w Krakowie w towarzystwie jej zespołu i kwartetu smyczkowego. Koncert magia! Przy niektórych piosenkach serce biło mi mocniej. Po koncercie cudnownie spędzony czas z moimi przyjaciółmi, a na koniec pare zdjęć i pare mądrych słów od samej Urszuli.
Naładowana pozytywną energią czekam na koncert w Katowicach bardzo mi zależało, by wszystko wyszło po mojej myśli. Mianowicie ogrom piórek spadających na publiczność i artystów. Wszystko wyszło idealnie, a #dominikmalik uwiecznił te cudowne chwile. Było magicznie, tym razem czterech mężczyzn- smyczkow, grali równie pięknie jak kobiety w Krakowie.
Trasa już niestety się skończyła teraz czekamy na nowe niespodzianki od Urszuli.
KRAKÓW

Komentarze
Prześlij komentarz