Sukces
Hej długo nic nie pisałam z powodu świątecznego zamieszania :D Mam nadzieje, że święta upłynęły spokojnie, że dostaliście wymarzone prezenty ;)
A dzisiaj pytanie?!
CZYM JEST SUKCES?
Moim zdaniem nie warto za nim gonić. Sukces jest czymś co przyciągasz, przez to kim się stajesz, tak to ujął Jim Rohn. W 100% się z nim zgadzam. Czasami w gonitwie za sukcesem zapominamy o najbliższych, czy choćby o przyjaciołach. Po latach gonitwy za celem, gdy już mamy wszystko, bądź dalej nie mamy nic jesteśmy samotni, nie o to chyba w tym wszystkich chodzi. Jasne praca, kariera są ważne, ale nie najważniejsze. W życiu priorytetem powinno być to czy mamy z kim zjeść śniadanie, ale jednak kariera też jest ważna. Więc jak to połączyć? Po prostu nie zagalopować się, zwracać uwagę na to co jest obok oprócz pracy :D
Przed chwilą pisałam żeby się nie zagalopować w dążeniu do celu, a teraz chce napisać jak go osiągnąć :')
Jest już po świętach :D W pierwszy dzień świąt zawsze w gronie całej rodziny się spotykamy na kolacji. Oczywiste jest to, że jest tam spożywany alkohol. Mój delikatnie pijany wujek zabrał mnie na spacer :D Zapytał kim chce być w przyszłości, bez zastanowienia odpowiedziałam, że dziennikarką muzyczną, a jak mi się uda to chcę się kształcić na menadżera koncertowego (organizacja koncertów), bo to jest to co naprawdę kocham <3. On odpowiedział, że jestem nienormalna, bo chcę się pchać w show biznes (jest sportowcem), pytał po co mi to? Wie, że jak mi się nie uda to mogę wylądować na kasie w realu. Zaczęłam mu tłumaczyć, że chcę osiągnąć swój cel, że po gimnazjum zamierzam chodzić na wykłady, kursy, wszystko co mi pomoże w zostaniu dziennikarzem, on się tylko ze mnie śmiał i na zakończenie powiedział tylko PAMIĘTAJ MUSISZ BYĆ SK*****LEM, ŻEBY CI SIĘ UDAŁO, ALE NIE ZAPOMINAJ O RODZINIE, BO ZOSTANIESZ SAMA. Nie będę ukrywać dał mi do myślenia, czy jest to czego tak naprawdę chcę. Dzisiaj wiem nie na 100%, dzisiaj wiem na 1000000%, że chcę być dziennikarką, chcę pracować jak najbliżej muzyki <3 Zmotywował mnie cholernie do działania, mam nadzieję, że was też trochę to zmotywuje i brnijcie do przodu nie zapominając o najbliższych przy okazji.
Sylwester już za 4 dni, więc na Nowy Rok życzę motywacji do dążenia do sukcesów :D
Julka ;)
A dzisiaj pytanie?!
CZYM JEST SUKCES?
Moim zdaniem nie warto za nim gonić. Sukces jest czymś co przyciągasz, przez to kim się stajesz, tak to ujął Jim Rohn. W 100% się z nim zgadzam. Czasami w gonitwie za sukcesem zapominamy o najbliższych, czy choćby o przyjaciołach. Po latach gonitwy za celem, gdy już mamy wszystko, bądź dalej nie mamy nic jesteśmy samotni, nie o to chyba w tym wszystkich chodzi. Jasne praca, kariera są ważne, ale nie najważniejsze. W życiu priorytetem powinno być to czy mamy z kim zjeść śniadanie, ale jednak kariera też jest ważna. Więc jak to połączyć? Po prostu nie zagalopować się, zwracać uwagę na to co jest obok oprócz pracy :D
Przed chwilą pisałam żeby się nie zagalopować w dążeniu do celu, a teraz chce napisać jak go osiągnąć :')
Jest już po świętach :D W pierwszy dzień świąt zawsze w gronie całej rodziny się spotykamy na kolacji. Oczywiste jest to, że jest tam spożywany alkohol. Mój delikatnie pijany wujek zabrał mnie na spacer :D Zapytał kim chce być w przyszłości, bez zastanowienia odpowiedziałam, że dziennikarką muzyczną, a jak mi się uda to chcę się kształcić na menadżera koncertowego (organizacja koncertów), bo to jest to co naprawdę kocham <3. On odpowiedział, że jestem nienormalna, bo chcę się pchać w show biznes (jest sportowcem), pytał po co mi to? Wie, że jak mi się nie uda to mogę wylądować na kasie w realu. Zaczęłam mu tłumaczyć, że chcę osiągnąć swój cel, że po gimnazjum zamierzam chodzić na wykłady, kursy, wszystko co mi pomoże w zostaniu dziennikarzem, on się tylko ze mnie śmiał i na zakończenie powiedział tylko PAMIĘTAJ MUSISZ BYĆ SK*****LEM, ŻEBY CI SIĘ UDAŁO, ALE NIE ZAPOMINAJ O RODZINIE, BO ZOSTANIESZ SAMA. Nie będę ukrywać dał mi do myślenia, czy jest to czego tak naprawdę chcę. Dzisiaj wiem nie na 100%, dzisiaj wiem na 1000000%, że chcę być dziennikarką, chcę pracować jak najbliżej muzyki <3 Zmotywował mnie cholernie do działania, mam nadzieję, że was też trochę to zmotywuje i brnijcie do przodu nie zapominając o najbliższych przy okazji.
Sylwester już za 4 dni, więc na Nowy Rok życzę motywacji do dążenia do sukcesów :D
Julka ;)



Komentarze
Prześlij komentarz