Podróże...

Ostatnimi czasy jestem cały czas w drodze, dlatego rzadko tu bywam. Jak miałam tydzień wolnego to nie miałam internetu. Wtedy dużo myślałam nad sensem mojej osoby czytając fantastyczną książkę, która mnie bardzo zainspirowała do przemyślenia sobie KIM DLA MNIE SĄ PRZYJACIELE, RODZINA?! Zrozumiałam, że podróżując jestem tylko w ich pamięci jest to zniknięcie z ich życia na jakiś czas. Przykro było mi dojść do takich wniosków, ale zauważyłam to po relacjach z moją młodszą siostrą. Po powrocie przez dwa dni jestem jej obojętna, potem tak jakby znowu się do mnie przywiązuje, ponieważ ona jesteś dla mnie bardzo ważna, chyba najważniejsza będę ją kiedyś (jak urośnie)  zabierać w moje podróże, ale nigdy z nich nie zrezygnuje!!! Niestety wszystko jestem gotowa poświęcić dla podróży, nawet bliskie mi osoby. Na szczęście dwie najważniejsze często mi towarzyszą :) ... Ale wystarczy moich rozterek życiowych, teraz troche o tym gdzie byłam :P

Te wakacje są w sumie inne niż moje wszystkie do tych czas. Zawsze dużo czasu na imprezy, dużo czasu na nude i dużo czasu dla rodziny. Tym razem z przyjaciółką W POCIĄGU :)  W nim właśnie spędziłam 1/3 moich wakacji. Mój dom jest dla mnie obecnie jak hotel, ale tak właśnie chciałam spędzić dwa miesiące wolnych wakacji. Mama dała mi jeden warunek: "Masz mieć lepsze oceny w porównaniu do ostatnich dwóch lat". Spełniłam warunek i czuje się jak w raju. Jestem gdzie chce i kiedy chce. Jestem wolna. Moje zmęczenie jest dla mnie oznaką tego, że wreszcie żyje w swoim żywiole i trwam szczęśliwa. Dwa dni temu dostałam od jednej ważnej dla mnie osoby, mianowicie Urszuli pytanie: "dlaczego ja tak lubię za nią podróżować i jeździć na koncerty",moja odpowiedź była: "bo tak", naprawdę nie wiem dlaczego, ale to jest czymś co sprawia mi przyjemność, nie tylko jeżdżenie za nią, ale generalnie podróżowanie. W trasie nikogo nie udaje, by być sobą, zwariowaną, wolną muszę uciekać przed tym co mnie ogranicza. Kiedyś będzie to na motorze, teraz w pociągu. Uwielbiam wiatr we włosach, adrenalinę, poznawanie nowych ludzi. Kocham wszystko co sprawia, że jestem wolna...  Moja trasa tych wakacji

Trasa: Katowice-> Łódź-> Ciechocinek-> Toruń-> łódź-> Katowice-> Kęty-> Katowice-> Bielsko-biała-> Katowice-> Końskie-> Katowice-> Warszawa-> Józefów->Warszawa-> Łódź (moje obecne miejsce pobytu)

Za niedługo zdjęciami was zarzucę :) I opisze Łódzki Festival Popu. Pozdrawiam Julka :)

Komentarze

  1. <3 Pytanie gdzie następna podróż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do domu, by troche się pouczyć 😂😂😂 szkoła się zaczyna 😘😘

      Usuń
  2. Przyjemny początek :)

    Fajnie jednak gdybyś pomyślała o dodawaniu jakiś zdjęć ;)

    A jeżeli chodzi o temat to sama bardzo lubię podróżować. Uważam, że jest to coś fantastycznego ^^ Szczególnie z fajną ekipą ;) Powstają wtedy wspomnienia na całe życie ;)

    Zapraszam Was bardzo serdecznie na mojego bloga! ;)
    http://games-of-form.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze są zdjęcia, jednak nie tym razem jest ich za dużo, więc będzie osobny post z ich udziałem :) dobrej nocy, Julka

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty