Niespodzianka...
Hej, cześć, witam!
Kilka postów temu napisałam, że jestem w trakcie tworzenia niespodzianki dla samej siebie i dla Was moich czytelników...
Postanowiłam spełnić swoje marzenie i powrócić do szycia, czyli czegoś co kiedyś bardzo kochałam, ale zrezygnowałam dla innych marzeń, dziś powracam do tego z podwojoną siłą, bo przecież marzenia trzeba zmieniać w działania.
Tak więc za niedługo chciałabym się podzielić z Wami moją kolekcją, bądź najpierw projektami, tego jeszcze nie wiem, ale na to potrzebny mi jeszcze czas.
Teraz chciałabym pokazać pierwszą suknię mojego autorstwa uszytą specjalnie dla mojej przyjaciółki, siostry, osoby, która zawsze wspiera mnie jak tylko potrafi. Postanowiłam uszyć jej coś co będzie mogła założyć do teatru i na koncerty muzyki poważnej, ponieważ bardzo często uczęszcza na takie widowiska. Starałam się stworzyć coś wspaniałego, ponieważ chciałam jej dać to na 18 urodziny. Projekt powstał w oparciu o to co jej się podoba i to w czym dobrze wygląda.
Kilka postów temu napisałam, że jestem w trakcie tworzenia niespodzianki dla samej siebie i dla Was moich czytelników...
Postanowiłam spełnić swoje marzenie i powrócić do szycia, czyli czegoś co kiedyś bardzo kochałam, ale zrezygnowałam dla innych marzeń, dziś powracam do tego z podwojoną siłą, bo przecież marzenia trzeba zmieniać w działania.
Teraz chciałabym pokazać pierwszą suknię mojego autorstwa uszytą specjalnie dla mojej przyjaciółki, siostry, osoby, która zawsze wspiera mnie jak tylko potrafi. Postanowiłam uszyć jej coś co będzie mogła założyć do teatru i na koncerty muzyki poważnej, ponieważ bardzo często uczęszcza na takie widowiska. Starałam się stworzyć coś wspaniałego, ponieważ chciałam jej dać to na 18 urodziny. Projekt powstał w oparciu o to co jej się podoba i to w czym dobrze wygląda.
Buziaki :* Supernova Kayla





Super sprawa! Chyba właśnie o to chodzi, aby robić to co sprawia nam przyjemność, powracać do dawnych pasji, które kiedyś porzuciliśmy, jeśli znów przynoszą nam przyjemność! :)
OdpowiedzUsuń